Cześć kochani!!
Fajne by było zobaczyć chociaż 1 komentarz pod imaginem, to motywuje, serio!
jak chcecie to możecie mnie obserwować na tt: @Horanowaxdd
i na Instagramie: http://instagram.com/yoloalexx69
Mam prawie dokończonego imagina z Zayn'em więc za parę dni mogę wstawić, dodawajcie do obserwujących :p
Siema mam na imię Ola, Mam 14 lat Jestem Directionerką, Lovatic, Lanatikiem, Solders, PotterHeard, TVDFamily, Navy i JCat ufff trochę dużo :) Śpiewam sobie czasem http://ising.pl/alexx21
poniedziałek, 26 sierpnia 2013
środa, 7 sierpnia 2013
Harry +18
[T.I]-Twoje imię
[I.T.P]-Imię twojej przyjaciółki
Jesteś
dziewczyną Harrego Styles’a , dzisiaj
mija wasza rocznica, niewiarygodne że dziś mija rok odkąd jesteś z Harrym,
dzisiaj mieliście spędzić wieczór sami , więc Harry zaplanował kolację
wieczorem w restauracji.
*Rano*
Budzisz się, przewracasz się na drugi bok i widzisz swojego
kota-Mayę , tak bardzo chciałabyś aby to był Harry miałaś ochotę przytulić się
do jego umięśnionego torsu i odpłynąć wdychając jego zniewalające perfumy.
Poleżałaś chwilę ale uświadomiłaś sobie że musisz się szybko
ogarnąć bo miałaś iść pomóc przyjaciółce w wypakowywaniu rzeczy do jej nowego
mieszkania.
Poszłaś do łazienki zrobiłaś lekki makijaż dopełniony
kontrastową szminką, włosy rozpuściłaś zostawiłaś w delikatnym nieładzie,
ubrałaś się w to: http://stylizacje.pl/stylizacja/snapback-2
Przyszłaś do kuchni zrobiłaś sobie płatki bo niemiałaś
zbytnio ochoty aby jeść , po głowie ci krążyło co wymyślił Harry, mówił, że
pójdziecie do restauracji ale znałaś zbyt bardzo Styles’a i wiedziałaś że coś
jeszcze wymyśli.
Po zjedzeniu posiłku złapałaś torebkę która leżała na blacie
i wyszłaś i zakluczyłaś drzwi.
Włożyłaś słuchawki do uszu i włączyłaś to : http://www.youtube.com/watch?v=H829VKQ5dAo
Po około 15 minutach dochodziłaś już do swojej przyjaciółki
[I.T.P]
[I.T.P]- Heej [T.I]
[T.I]- Siema
[I.T.P]-Coo tam? Jak tam ty i …Harry?
[T.I]-Hmm… Dobrze, dzisiaj jest nasza rocznica chodzenia,
więc idziemy dzisiaj wieczorem do restauracji..podobno (uśmiechnęłaś się ‘tym’
uśmieszkiem)
[I.T.P]- Aham, rozumiem, myślisz że dzisiaj….
[T.I]-Cooo?!
[I.T.P]- Że Harry ci się oświadczy?
[T.I]- nie sądzę, dobra ejj.. miałam ci pomagać tak więc
pokaż mi co mam robić J
[I.T.P]-Okej..
Układałyście tak ze 3 godziny, później uświadomiłaś sobie że
musisz już iść bo spóźnisz się do pracy, bo musiałaś jeszcze wziąć prysznic i
się przebrać bo się mocno zmęczyłaś pomaganiem [I.T.P]
Przygotowałaś się do pracy, zadzwoniłaś po taksówkę i
pojechałaś.
Gdy byłaś w taksówce dostałaś sms’a myślałaś że to od [I.T.P] ale od Hazzy.
Chociaż dobrze bo się martwiłaś bo nie pisał pół dnia a
zwykle pisze po kilka sms’ów dziennie do mnie.
Napisał:
Harry: Heeej kochanie, nie mogę się doczekać wieczoru,
tęsknie xx
Na co ja odpisałam:
Ja też skarbie xx
Gdy wysłałam wiadomość taksówka zatrzymała się pod H&M
gdzie pracowałam.
Po 3 godzinach pracy, wszyscy poszli do domu bo nie było co
już wykładać.
Przyszłaś do domu, znów wzięłaś prysznic, zrobiłaś delikatny
makijaż który dopełniłaś kreskami i wyrazistą szminką.
Ubrałaś to http://stylizacje.pl/stylizacja/floral-corset-2
, włosy pokręciłaś i rozpuściłaś.
Gdy wzięłaś torebkę z blatu ktoś zapukał do drzwi, to był
Harry.
Wyszłam ,zakluczyłam drzwi i przywitałam się z Harrym czułym
pocałunkiem, on pogłębił go i tak staliśmy zatracając się sobą.[…]
Harry otworzył mi drzwi swojego połyskliwego, czarnego
samochodu i zanim się obejrzałam już wsiadł.
Po około 10 minutach
dojechaliśmy.
[T.I]-Harry czemu tu zaparkowałeś, przecież restauracja jest
dalej?
Harry-[T.I] chciałem się przejść, będzie bardziej romantycznie
i po chwili musnął delikatnie twoje czoło i objął cię w pasie.
Szliście tak przy blasku księżyca, po chwili doszliście już.
Przeszliście próg
restauracji i zasiedliście na zarezerwowanych miejscach.
Za chwile przyszedł kelner i złożyliście zamówienie.
Jedliście w ciszy, czasem zerkaliście na siebie
naprzemiennie, i wreszcie wasze oczy się spotkały i w śmiechu dokańczaliście
posiłek.
Zapłaciliście rachunek i wyszliście.
Na dodatek zaczął padać deszcz, byłaś cała przemoczona i
Harry dał ci swoją marynarkę, zaniemówiłaś.
Jego przemoczona, biała koszula opinała jego umięśniony
tors, gdy tak szłaś z nim za rękę, zauważył że masz już przemoczoną górną
partię sukienki, na dodatek nie miałaś stanika, twoje sutki pod wpływem zimna stanęły a biust naprężniał.
Idąc z nim za rękę, poprawiałaś drugą ręką marynarkę aby ci
nie spadła bo była za duża, przez przypadek gdy odkładałaś ją przejechałaś
skronią o członka Harrego, było tam spore.. wybrzuszenie.
On zadrżał a ja zaczęłam się śmiać, gdy doszliśmy do
samochodu pojechaliśmy do Harrego do domu bo było akurat bliżej.
Chłopaków nie było w domu, bo akurat mieli wolne więc Liam
pojechał do Danielle, Lou do El, Zayn do Pezz
a Niall do rodziców.
Wzięłam szybki prysznic u Hazzy, ściągnęłam bieliznę i
włożyłam jego dłuuuuuuuuugą koszulkę,
Gdy wyszłam on zaniemówił przybliżył się do mnie i zaczął
brutalnie całować, między pocałunkami
zdążyłam wydusić :
[T.I]-Ej,ej, idź się wpierw umyj, nie przyjmę cię takiego
brudnego-powiedziałam z zadziornym uśmieszkiem.
Harry skulił głowę i wbiegł do łazienki.
Gdy ja już układałam się do snu, ujrzałam go w wejściu , po
jego torsie spływały małe kropelki wody, ręcznik przepasał na podbrzuszu.
Nim zdążyłam coś powiedzieć rzucił się na łóżko i zaczął jak
brutalnie mnie całować, z trudnością
wdychałam powietrze, nim się spostrzegłam byliśmy już cali nadzy , zjechał na szyję, gryzł ją, całował,
pozostawiał na niej ślady, później doszedł do obojczyka , całował zagłębienia,
pieścił moje piersi, gryzł , ssał, zjechał na brzuch i zwiedzał moje
podbrzusze, nagle wrócił do moich ust, czułam że był spragniony ich, nagle
wyszeptał mi do ucha : Rock me, i nagle brutalnie wszedł we mnie, zajęczałam.
Był brutalny jak nigdy jego ręce krążyły po mojej szyi, plecach,
brzuchu, wpijał się w moje usta jakby
ostatni raz mógł zasmakować ich, w jego oczach paliły się iskierki dzikości i pożądania,
jęczał tak głośno jak ja wykrzykiwał moje imię, krzyczał że zaraz dojdzie tak
samo jak ja, wbijałam mu paznokcie w plecy,
czułam krew pod moimi paznokciami, Harry nie zwalniał, stękał, jęczał,
sapał ja to samo,
Nagle wyciągnął swojego członka
i wytrysnął na moje piersi, powoli zlizywał to ssąc moje sutki, podobało mi się to, Gdy skończył
wspiął się do góry i czule mnie pocałował a ja go pogłębiłam, po tym wyszeptał
mi do ucha: Kocham cię [T.I] , wyjdziesz za mnie? Powiedział to tak subtelnie
przegryzając mój płatek, Ja odpowiedziałam : Ja też cię kocham Harry! Jasne że
tak!, Po tym zasnęliśmy wtuleni w siebie.
Siema to mój pierwszy imagin i wgl +18 więc chyba taki
dziwny :/
~Marcelowa
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
