Powered By Blogger

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Cześć kochani!!
Fajne by  było zobaczyć chociaż 1 komentarz pod imaginem, to motywuje, serio!
jak chcecie to możecie mnie obserwować na tt: @Horanowaxdd
i na Instagramie: http://instagram.com/yoloalexx69
Mam prawie dokończonego imagina z Zayn'em więc za parę dni mogę wstawić, dodawajcie do obserwujących :p

środa, 7 sierpnia 2013

Harry +18

[T.I]-Twoje imię
[I.T.P]-Imię twojej przyjaciółki
 Jesteś dziewczyną  Harrego Styles’a , dzisiaj mija wasza rocznica, niewiarygodne że dziś mija rok odkąd jesteś z Harrym, dzisiaj mieliście spędzić wieczór sami , więc Harry zaplanował kolację wieczorem w restauracji.
*Rano*
Budzisz się, przewracasz się na drugi bok i widzisz swojego kota-Mayę , tak bardzo chciałabyś aby to był Harry miałaś ochotę przytulić się do jego umięśnionego torsu i odpłynąć wdychając jego zniewalające perfumy.
Poleżałaś chwilę ale uświadomiłaś sobie że musisz się szybko ogarnąć bo miałaś iść pomóc przyjaciółce w wypakowywaniu rzeczy do jej nowego mieszkania.
Poszłaś do łazienki zrobiłaś lekki makijaż dopełniony kontrastową szminką, włosy rozpuściłaś zostawiłaś w delikatnym nieładzie, ubrałaś się w to: http://stylizacje.pl/stylizacja/snapback-2
Przyszłaś do kuchni zrobiłaś sobie płatki bo niemiałaś zbytnio ochoty aby jeść , po głowie ci krążyło co wymyślił Harry, mówił, że pójdziecie do restauracji ale znałaś zbyt bardzo Styles’a i wiedziałaś że coś jeszcze wymyśli.
Po zjedzeniu posiłku złapałaś torebkę która leżała na blacie i wyszłaś i zakluczyłaś drzwi.
Włożyłaś słuchawki do uszu i włączyłaś to : http://www.youtube.com/watch?v=H829VKQ5dAo
Po około 15 minutach dochodziłaś już do swojej przyjaciółki [I.T.P]
[I.T.P]- Heej [T.I]
[T.I]- Siema
[I.T.P]-Coo tam? Jak tam ty i …Harry?
[T.I]-Hmm… Dobrze, dzisiaj jest nasza rocznica chodzenia, więc idziemy dzisiaj wieczorem do restauracji..podobno (uśmiechnęłaś się ‘tym’ uśmieszkiem)
[I.T.P]- Aham, rozumiem, myślisz że dzisiaj….
[T.I]-Cooo?!
[I.T.P]- Że Harry ci się oświadczy?
[T.I]- nie sądzę, dobra ejj.. miałam ci pomagać tak więc pokaż mi co mam robić J
[I.T.P]-Okej..
Układałyście tak ze 3 godziny, później uświadomiłaś sobie że musisz już iść bo spóźnisz się do pracy, bo musiałaś jeszcze wziąć prysznic i się przebrać bo się mocno zmęczyłaś pomaganiem [I.T.P]
Przygotowałaś się do pracy, zadzwoniłaś po taksówkę i pojechałaś.
Gdy byłaś w taksówce dostałaś sms’a  myślałaś że to od [I.T.P] ale od Hazzy.
Chociaż dobrze bo się martwiłaś bo nie pisał pół dnia a zwykle pisze po kilka sms’ów dziennie do mnie.
Napisał:
Harry: Heeej kochanie, nie mogę się doczekać wieczoru, tęsknie xx
Na co ja odpisałam:
Ja też skarbie xx
Gdy wysłałam wiadomość taksówka zatrzymała się pod H&M gdzie pracowałam.
Po 3 godzinach pracy, wszyscy poszli do domu bo nie było co już wykładać.
Przyszłaś do domu, znów wzięłaś prysznic, zrobiłaś delikatny makijaż który dopełniłaś kreskami i wyrazistą szminką.
Ubrałaś to http://stylizacje.pl/stylizacja/floral-corset-2 ,  włosy pokręciłaś i rozpuściłaś.
Gdy wzięłaś torebkę z blatu ktoś zapukał do drzwi, to był Harry.
Wyszłam ,zakluczyłam drzwi i przywitałam się z Harrym czułym pocałunkiem, on pogłębił go i tak staliśmy zatracając się sobą.[…]
Harry otworzył mi drzwi swojego połyskliwego, czarnego samochodu i zanim się obejrzałam już wsiadł.
Po około  10 minutach dojechaliśmy.
[T.I]-Harry czemu tu zaparkowałeś, przecież restauracja jest dalej?
Harry-[T.I] chciałem się przejść, będzie bardziej romantycznie i po chwili musnął delikatnie twoje czoło i objął cię w pasie.
Szliście tak przy blasku księżyca, po chwili doszliście już.
Przeszliście próg  restauracji i zasiedliście na zarezerwowanych miejscach.
Za chwile przyszedł kelner i złożyliście zamówienie.
Jedliście w ciszy, czasem zerkaliście na siebie naprzemiennie, i wreszcie wasze oczy się spotkały i w śmiechu dokańczaliście posiłek.
Zapłaciliście rachunek i wyszliście.
Na dodatek zaczął padać deszcz, byłaś cała przemoczona i Harry dał ci swoją marynarkę, zaniemówiłaś.
Jego przemoczona, biała koszula opinała jego umięśniony tors, gdy tak szłaś z nim za rękę, zauważył że masz już przemoczoną górną partię sukienki, na dodatek nie miałaś stanika, twoje sutki pod wpływem zimna  stanęły a biust naprężniał.
Idąc z nim za rękę, poprawiałaś drugą ręką marynarkę aby ci nie spadła bo była za duża, przez przypadek gdy odkładałaś ją przejechałaś skronią o członka Harrego, było tam spore.. wybrzuszenie.
On zadrżał a ja zaczęłam się śmiać, gdy doszliśmy do samochodu pojechaliśmy do Harrego do domu bo było akurat bliżej.
Chłopaków nie było w domu, bo akurat mieli wolne więc Liam pojechał do Danielle, Lou do El, Zayn do Pezz  a Niall do rodziców.
Wzięłam szybki prysznic u Hazzy, ściągnęłam bieliznę i włożyłam jego dłuuuuuuuuugą koszulkę,
Gdy wyszłam on zaniemówił przybliżył się do mnie i zaczął brutalnie całować,  między pocałunkami zdążyłam wydusić :
[T.I]-Ej,ej, idź się wpierw umyj, nie przyjmę cię takiego brudnego-powiedziałam z zadziornym uśmieszkiem.
Harry skulił głowę i wbiegł do łazienki.
Gdy ja już układałam się do snu, ujrzałam go w wejściu , po jego torsie spływały małe kropelki wody, ręcznik przepasał na podbrzuszu.
Nim zdążyłam coś powiedzieć rzucił się na łóżko i zaczął jak brutalnie mnie całować,  z trudnością wdychałam powietrze, nim się spostrzegłam byliśmy już cali nadzy  , zjechał na szyję, gryzł ją, całował, pozostawiał na niej ślady, później doszedł do obojczyka , całował zagłębienia, pieścił moje piersi, gryzł , ssał, zjechał na brzuch i zwiedzał moje podbrzusze, nagle wrócił do moich ust, czułam że był spragniony ich, nagle wyszeptał mi do ucha : Rock me, i nagle brutalnie wszedł we mnie, zajęczałam.
Był brutalny jak nigdy jego ręce krążyły po mojej szyi, plecach, brzuchu,  wpijał się w moje usta jakby ostatni raz mógł zasmakować ich, w jego oczach paliły się iskierki dzikości i pożądania, jęczał tak głośno jak ja wykrzykiwał moje imię, krzyczał że zaraz dojdzie tak samo jak ja, wbijałam mu paznokcie w plecy,  czułam krew pod moimi paznokciami, Harry nie zwalniał, stękał, jęczał, sapał ja to samo,
Nagle wyciągnął swojego członka i wytrysnął na moje piersi, powoli zlizywał to ssąc moje  sutki, podobało mi się to, Gdy skończył wspiął się do góry i czule mnie pocałował a ja go pogłębiłam, po tym wyszeptał mi do ucha: Kocham cię [T.I] , wyjdziesz za mnie? Powiedział to tak subtelnie przegryzając mój płatek, Ja odpowiedziałam : Ja też cię kocham Harry! Jasne że tak!, Po tym zasnęliśmy wtuleni w siebie.
Siema to mój pierwszy imagin i wgl +18 więc chyba taki dziwny :/

~Marcelowa